Alergiczny nieżyt nosa (ANN)

Alergiczny nieżyt nosa (ANN)

Jako, że wcześniej obiecałem post z działki alergologicznej a że i czas sprzyja takiemu tematowi, to dzisiaj postaram się przybliżyć Państwu podstawową jednostkę chorobową z zakresu alergologii. Napiszę o alergicznym nieżycie nosa, w skrócie ANN.  A dlaczego trochę? Trudno jest napisać zwięzłego posta o chorobie, o której napisano wiele oddzielnych książek ( i cały czas powstają nowe). Mimo wszystko spróbuję. Zaczynamy.

DEFINICJA

Jest to schorzenie przewlekłe, w większości przypadków IgE-zależne ( czyli takie, gdzie podstawową rolę odgrywają przeciwciała IgE) oraz dotyczy błony śluzowej i podśluzowej nosa. Przyczyną choroby są alergeny ( antygeny zdolne wywołać reakcję alergiczną), a w wyniku ich oddziaływania w rozwoju zapalenia bierze udział wiele komórek zapalnych ( eozynofile, mastocyty, limfocyty, neutrofile). Jeśli mam przytoczyć ogólne warunki potrzebne do rozpoznania, to dodam, że objawy choroby ( wyciek z nosa z przodu lub tyłu, świąd nosa, kichanie napadowe, uczucie zapchanego nosa) muszą trwać co najmniej 1 godzinę przez co najmniej 2 kolejne dni… Niewiele trzeba by spełnić te warunki, prawda?

Alergiczny nieżyt nosa dzielimy na okresowy ( występujący w określonych porach roku, najczęściej wynikający z obecności pyłków roślin wiatropylnych czy z powodu obecności zarodników grzybów), przewlekły ( całym rokiem, tu przede wszystkim przyczynę stanowią roztocza kurzu domowego, sierść zwierząt oraz pleśń) lub mieszany zaś jego przebieg można podzielić na łagodny, umiarkowany i ciężki. W łagodnym przebiegu choroby nie występują ograniczenia w codziennej aktywności, uprawianiu sportu, uczęszczaniu do szkoły czy pracy ani nie występują zaburzenia snu.

Bardzo często ( 60-90%) ANN występuje razem z objawami alergicznego zapalenia spojówek ( pieczenie, świad, łzawienie i zaczerwienie oczu) – mamy wtedy do czynienia z alergicznym nieżytem nosa i spojówek.

Objawy alergicznego nieżytu nosa mogą ustąpić samoistnie lub poprzez nasze leczenie.

Najnowszy dokument traktujący o alergicznym nieżycie nosa, czyli ARIA ( Allergic Rhinitis and Its Impact on Asthma) dzieli ANN na okresowy ( czyli taki, gdzie objawy choroby trwają krócej niż 4 dni w tygodniu lub mniej niż jeden miesiąc w roku) i przewlekły ( objawy utrzymują się powyżej 4 dni w tygodniu i trwają co najmniej przez 1 miesiąc w roku).

EPIDEMIOLOGIA ANN

Według dużego badania „Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce” <ECAP> ( link na koniec posta) odnotowano, że prawie 1/4 młodzieży i 1/4 dzieci w Polsce jest dotknięta alergicznym nieżytem nosa. Co więcej, zdecydowana większość dzieci dotkniętych objawami choroby pochodzi z dużych miast.

DIAGNOSTYKA I ROZPOZNANIE

Pacjenci z ANN prezentują przeważnie jeden objaw dominujący oraz kilka objawów dodatkowych. Objawy dominujące to wyciek z nosa (przedni lub tylny), świąd nosa, napadowe kichanie ( trzy lub więcej kichnięć w serii) oraz uczucie zatkanego nosa. Objawy dodatkowe to spływanie wydzieliny po tylnej ścianie gardła, nocny kaszel ( suchy zazwyczaj, bruzda poprzeczna w 1/3 dolnej części nosa, chrząkanie, świąd podniebienia, chrapanie, drapanie w gardle, zatkanie uszu, a także coraz częściej opisywane cienie pod oczami.

Do rzadziej spotykanych objawów alergicznego nieżytu nosa należą salut alergiczny, poprzeczna bruzda na nosie, fałdy Dennie-Morgana ( fałd skórny poniżej brzegu dolnej powieki), grymasy twarzy ( tiki), oddychanie ustami, zaburzenia ortodontyczne. Pacjentów w praktyce najczęściej można podzielić na tych, którzy albo mają przede wszystkim zatkany nos albo mają przede wszystkim wodnisty katar albo dominującym objawem ich choroby jest napadowe kichanie.

Objawy, które zwykle nie towarzyszą alergicznego nieżytowi nosa to – jednostronne objawy ( np zatkany nos tylko po stronie prawej ), blokada nosa bez innych objawów towarzyszących, śluzowo-ropna wydzielina z nosa, ból, nawracające krwawienia z nosa oraz zaburzenia węchu. Przy tym braku węchu chwilkę się zatrzymam.

Podczas ostatniej konferencji Polskiego Towarzystwa Alergologicznej w Wiśle była mowa, iż mimo tego, że aktualne wytyczne krajowe i światowe, nie nakazują łączyć zaburzeń węchu z ANN, to znaczna część pacjentów taką przypadłość podaje ( kto wie, może kiedyś będzie to kryterium rozpoznania).

Reasumując, by prawidłowo rozpoznać alergiczny nieżyt nosa, powinno się dobrze zebrać wywiad ( osobniczy, rodzinny, alergiczny), szczegółowo przeprowadzić badanie fizykalne oraz podeprzeć się badaniami alergologicznymi, takimi jak punktowe testy skórne ( SPT – skin prick test, zwane potoczne prick’ami) z alergenami wziewnymi ( dużo rzadziej pokarmowymi) – badanie to jest obecnie uważane za złoty standard w diagnostyce ANN.

Możemy też oznaczyć alergenowo-swoiste przeciwciała IgE w surowicy ( sIgE) ( badanie rzadziej wykonywane). Z innych testów mamy jeszcze możliwość wykonania prowokacji donosowej z alergenami ( w praktyce bardzo rzadko używane). Gdy jesteśmy już przy badaniach, to dodam tylko, że samo stężenie całkowite IgE nie wnosi nam do rozpoznania niczego i nie przeprowadza się go w diagnostyce ANN w ogóle.

POSTĘPOWANIE

Według przytoczonego już wcześniej dokumentu ARIA oraz na podstawie Polskich Standardów Leczenia Nieżytów Nosa ( PoSLeNN) postępowanie w przypadku ANN zamyka się właściwie w 4 punktach:

  • unikamy alergenu
  • edukujemy chorego i jego rodziców czy opiekunów
  • stosujemy farmakoterapie wziewną i doustną
  • stosujemy jeśli potrzeba immunoterapię alergenową ( prowadzoną tylko przez specjalistę alergologii)

LECZENIE

Unikanie ekspozycji na alergen.
Immunoterapia swoista.
Przy ostrych objawach ANN takich jak kichanie, obecna wodnista wydzielina, świądu nosa stosujemy, przede wszystkim, leki antyhistaminowe.
Przy dominujących objawach zatkanego nosa używamy, przede wszystkim, donosowych preparatów glikokortykosteroidów ( GKS).

ARIA 2010 – wytyczne

Z drugiej strony podaje wytyczne ARIA 2010 ( link na końcu), których autorzy sugerują…

…by donosowe glikokortykosteroidy były stosowane zamiast doustnych leków przeciwhistaminowych, aczkolwiek obie grupy leków są skuteczne.
…by lek antyhistaminowy był lekiem nowej generacji, który nie powoduje sedacji ( z definicji… obniżenia aktywności ośrodkowego układu nerwowego bez wyłączenia świadomości) oraz nie wchodzi w interakcję z cytochromem P450 ( w skrócie to taka grupa białek, których rola polega na utlenianiu związków toksycznych oraz różnego rodzaju metabolitów w celu odtruwania niemal wszystkich tkanek żywych organizmów ( w tym i nas), więc lepiej by nic nie przeszkadzało cytochromowi P450 pracować)
…by GKS-y donosowe stosowane były zamiast leków antyhistaminowych donosowo ( tak, są takie, ale jeszcze stosunkowo drogie)
…by nie stosować donosowo leków obkurczających naczynia błony śluzowej u dzieci ze względu na duże ryzyko wystąpienia objawów niepożądanych w stosunku do możliwych korzyści

Jak to wygląda w mojej praktyce z poziomu lekarza POZ?

Przeważnie jest to połączenie donosowego GKS-u i leku antyhistaminowego lub wybranie jednego z tych preparatów przy ograniczeniach ze względu na wiek dziecka.

To tyle najważniejszych informacji.

Możliwe, że post będzie się rozrastał.

 

CIEKAWE LINKI

Kalendarz pylenia

Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce —> badanie ECAP

https://www2.pta.med.pl/ —> Polskie Towarzystwo Alergologiczne

https://www2.pta.med.pl/dla-alergikow/praktyczne-porady/ –> praktyczne porady dla alergików

http://alergie.mp.pl/chorobyalergiczne/choroby/57586,alergiczny-niezyt-nosa –> mp.pl o ANN

http://www.mp.pl/otolaryngologia/zalecenia/59611,wytyczne-postepowania-w-alergicznym-niezycie-nosa-aria-2010  —> wytyczne ARIA 2010

*********************************************************

POST na podstawie:

„Alergiczny nieżyt nosa – narastający problem dla pediatrów” prof. dr hab. n. med. Andrzej Emeryk, dr n. med. Małgorzata Bartkowiak-Emeryk, lek. med. Arkadiusz Jędrzejewski, KLINIKA PEDIATRYCZNA, PEDIATRIA OGÓLNA Vol 23 No 3
„Alergiczny nieżyt nosa – narastający problem” prof. dr hab. n. med. Dorota Sands, dr n. med. Katarzyna Walicka-Serzysko, lek. Malwina Dawidziuk, ANALIZA PRZYPADKÓW W PEDIATRII 1/2017, PZWL
„Alergiczny nieżyt nosa” Piotr Rapiejko, MEDICAL EDUCATION, WARSZAWA 2014
Swoich obserwacji