Rozwój dziecka – 1 miesiąc życia

ROZWÓJ DZIECKA – 1 MIESIĄC ŻYCIA

Zaczynam bardzo ważny cykl postów.

Dotyczyć on będzie prawidłowego rozwoju dziecka. Nie jest to łatwy temat. Według mnie, jest to jedno z trudniejszych zagadnień w pediatrii w ogóle. Postaram się Państwu opisać rozwój w kolejnych miesiącach dziecka opierając się na rzetelnych źródłach książkowych z zakresu pediatrii oraz neurologii dziecięcej / lista na końcu postu/.

Na początek zajmiemy się podstawowymi umiejętnościami nabywanymi przez dziecko w ciągu pierwszego roku życia a następnie postaram się zbiorczo napisać jeszcze o tak zwanych „kamieniach milowych”, czyli o takich zdolnościach, które maluch musi koniecznie nabyć przed konkretnym miesiącem swojego życia by uznać jego rozwój za prawidłowy co do wieku. Oczywiście, każdy maluch rozwija się inaczej, i zdarza się wielokrotnie, że niektóre maluchy nabywają pewną umiejętność nieco później lub nieco wcześniej niż większość dzieci. Pojedyncze odchylenie w jakiejkolwiek zdolności malucha zauważone przez samych rodziców czy lekarza nie mogą być podstawą do rozpoznania zaburzenia rozwoju. Ważne w ocenie rozwoju dziecka jest spojrzenie na rozwój w całości i to jest właśnie najtrudniejsze.

Wielokrotnie, gdy mam wątpliwości, proszę o konsultację neurologa dziecięcego. Podstawą leczenia, gdy wiemy, że rozwój malucha jest zaburzony czy w mniejszym czy w większym stopniu, jest jednak rehabilitacja i to dzięki ciężkiej pracy Pań rehabilitantek i Panów rehabilitantów ( oraz pracy rodziców w domu, gdy już wiedzą, jak mają z dzieckiem pracować) maluchy wracają na prawidłowy tor.

Gdy podejrzewają Państwo w rozwoju swojego malucha jakąś nieprawidłowość, to proszę zgłosić to swojemu lekarzowi.

Co muszę jeszcze podkreślić, opisywany przeze mnie proces nabywania przez malucha najważniejszych zdolności i czasu ich nabywania dotyczy dzieci urodzonych o czasie. Wcześniaki będą te umiejętności nabywały z opóźnieniem, co wynika z niedojrzałości ich układu nerwowego. Przy ocenie rozwoju wcześniaków istotny jest nie tyle czas wystąpienia jakieś umiejętności, co prawidłowa i zachowana kolejność.

Oddzielny post napiszę też na temat samych odruchów noworodkowych, których jest naprawdę dużo. Większość rodziców nie jest nawet świadoma, że niektóre zachowania ich dzieci są tak naprawdę odruchami i mają w pediatrii/neurologii dziecięcej swoje nazwy. To, że ustępują w pewnym wieku też warto wiedzieć by niepotrzebnie się nie martwić – ale to już temat na oddzielny post.

To tyle słowem wstępu. Zaczynamy.

Opisywane umiejętności dotyczą końca 1 miesiąca

PIERWSZY MIESIĄC

SIADANIE

Główka w położeniu na plecach będzie opadać biernie na bok ( czy lewy czy prawy zależy już od upodobań malucha; upodobanie sobie przez malucha jednej tylko konkretnej strony będzie wymagało obserwacji i ewentualnej konsultacji z lekarzem)
Dziecko w tej pozycji może poruszać nogami w powietrzu ( takie ruchy naprzemienne i w dodatku symetryczne).
Gdy wykonujemy tak zwaną próbę trakcji ( łapiemy malucha za łapki i próbujemy podciągać do siadu) główka będzie opadać do tyłu, a nóżki będą odwodzone i zrotowane na zewnątrz. W wieku 1 miesiąca proszę nie wykonywać tej próby samodzielnie.
Gdy malucha próbujemy posadzić główka opada do przodu, czasem zdarzy się że przez maksymalnie sekundę potrafi dziecko nieznacznie utrzymać główkę uniesioną.
Gdy maluch zbliża się do 2 miesiąca potrafi niekiedy utrzymać, leżąc w pozycji na plecach, główkę w położeniu pośrednim przez co najmniej 10 sekund.

RACZKOWANIE

Podczas leżenia na brzuszku dziecko obraca główkę z położenia środkowego na bok.
Kończyny są w całkowitym zgięciu – dotyczy to ramion oraz kolanek.
W pozycji na brzuszki zgina i wyprostowuje nogi, miednica uniesiona.
W pozycji na plecach leży w pozycji asymetrycznej. Wynika to odruchu tonicznego szyi – gdy dziecko skręci głowę w kierunku lewym lub prawym, to jednocześnie dochodzi do wyprostu kończyny górnej i dolnej po stronie, w którą zwrócona jest głowa ( pozycja szermierza czy fechmistrza jak kto woli). Odruch ten możemy także wywołać poprzez bierne skręcenie główki dziecka w konkretną stronę.
Pod koniec 1 miesiąca życia dziecko potrafi utrzymać przez co najmniej 3 sekundy uniesioną bródkę w pozycji na brzuszku.

W tym wieku obserwujemy odruch pełzania, czyli odruchowe czołganie się noworodka przy delikatnym podrażnieniu stopy.

W tym wieku obserwujemy odruch Galanta, czyli odruch, który wywołujemy u dziecka ułożonego na brzuchu poprzez drażnienie skóry bocznej powierzchni ciała ( tak na wysokości okolicy lędźwiowej; mniej więcej na wysokości połowy długości tułowia). Odruchem tym będzie wygięcie się malucha w tę stronę, z której go dotknęliśmy.

CHODZENIE

W 1 miesiącu życia widoczna jest odruchowa reakcja podparcia. Przy próbie postawienia na nóżki takiego maluszka ( oczywiście trzymając odpowiednio pod paszkami) będziemy obserwować wyprost w stawach biodrowych i kolanowych.
Ciekawym zjawiskiem jest obserwowany w pierwszym miesiącu tak zwany chód automatyczny. Gdy chwyci się malucha pod paszki i podtrzyma nad podłożem w taki sposób by stopy podłoża delikatnie dotykały, to maluch zacznie rytmicznie poruszać nóżkami / nie zaleca się by rodzice ten odruch chodu automatycznego sprawdzali samodzielnie/.

CHWYTANIE

To, co rodzice widzą i na co zwracają uwagę to zaciśnięte piąstki. To normalne w tym wieku. Tak samo jak to, że maluch protestuje przy próbie otwarcie dłoni. Te zaciśnięte piąstki są wynikiem fizjologicznej przewagi mięśni zginaczy w tym okresie życia. Pod koniec miesiąca dłonie mogą być pozostawać już nieco otwarte. W 1 miesiącu obserwujemy także odruch chwytny ( Robinsona), czyli to, co rodzice bardzo lubią robić. Maluch, gdy zbliży się mu do dłoni palec, chwyci go i mocno zaciśnie.

PERCEPCJA

W 1 miesiącu obserwujemy także reakcję pod postacią cofnięcia główki noworodka na działanie silnego światła ukierunkowanego na oko noworodka. Jest to tak zwany odruch oczno-karkowy Peipera. Na duży hałas dziecko zareagować może zaprzestaniem swojej aktywności ruchowej albo może też mocno zacisnąć powieki.
W pierwszym miesiącu obserwujemy złożone odruchy obronne – Moro czy Landaua / co to za odruchy napiszę w oddzielnym poście/
To co rodzice mogą zauważyć jeszcze w pod koniec pierwszego miesiąca, to umiejętność wodzenia wzrokiem za przesuwaną przed oczkami, w linii środkowej, czerwoną grzechotką ( co prawda tylko w zakresie mniej więcej 45 stopni) – jest to mimo wszystko trudne do zaobserwowania i potrzeba najczęściej kilku prób by tę zdolność dostrzec. Poza tym dziecko potrafi przez chwilkę skupić wzrok na twarzy opiekuna.
Miłym w obserwacji jest także odruch szukania – przy podrażnieniu kącika ust dziecko otworzy usta, wysunie język i zwróci nieco główkę w kierunku działającego bodźca.

DŹWIĘKI

Jeśli chodzi o część dotyczącą rozwoju mowy, to w wieku 1 miesiąca możemy jedynie wysłuchiwać pojedyncze gardłowe dźwięki. Zdecydowanie częściej będziemy wysłuchiwać… krzyk. Intensywny i nagły, gdy dziecko jest głodne lub odczuwa dyskomfort. Gdy dziecko jest zmęczone to będzie to krzyk łagodny i jakby „żalący się” jak to rodzice mówią.

ZACHOWANIA SPOŁECZNE

Jeśli chodzi o część dotyczącą szeroko pojętych zachowań społecznych, to możemy zaobserwować, że dziecko wzięte na ręce opiekuna ( matki przede wszystkim ) szybko się uspokaja. Zaburzone jest to tylko w stanach głodu, kolki, choroby. Podobnie dobrze i uspokajająco działa karmienie piersią.

Prawda, że dużo informacji? A to dopiero pierwszy miesiąc.

Kolejny miesiąc już wkrótce.

 

Post na podstawie:
„Pierwsze 365 dni życia dziecka. Rozwój niemowlęcia” Theodor Hellbrugge J. Herman von Wimpffen, Fundacja na Rzecz Dzieci Niepełnosprawnych, Warszawa 1995
„Vademecum Pediatrii” pod redakcją Bolesława Górnickiego, PZWL, Warszawa 1976
„Choroby układu nerwowego dzieci i młodzieży” Roman Michałowicz, Jadwiga Ślenzak, PZWL, Warszawa 1982
„Wybrane zagadnienia z neurologii dziecięcej ze szczególnym uwzględnieniem małego dziecka” pod redakcją Romana Michałowicza, PZWL, Warszawa 1971
Kilku pediatrycznych prelekcji jeszcze z czasów moich studiów
Własnych obserwacji.