Zaparcie stolca

ZAPARCIE STOLCA

Wg definicji za zaparcie stolca uważa się oddawanie twardych zbitych stolców i konieczność wzmożonego wysiłku podczas wypróżniania, a u dzieci przedszkolnych i starszych wydłużenie odstępów między defekacjami powyżej 3 dni.

Większość dolegliwości ma charakter czynnościowy a jedynie niewielka ilość związana jest z chorobami przewlekłymi ( m.in. wady anatomiczne przewodu pokarmowego, choroba Hirschsprunga, mukowiscydoza, choroby tarczycy, choroby układu nerwowego oraz mięśniowego) czy chorobami ostrymi (zapalenie dróg żółciowych, zapalenie przydatków czy kolka nerkowa). Niektóre leki także mogą powodować zaparcia – są to główne leki psychotropowe, przeciwpadaczkowe i antycholinergiczne.

Objawy:

Na pierwszy plan wysuwa się wydłużenie odstępów miedzy defekacjami i ból przy próbach oddawania stolca, a gdy już się to uda, to stolec jest twardy ( często lekarze używają słowa „spieczony”), jest pod postacią kulek, grudek i jest go dużo ( rodzice określają wtedy stolec pojęciem „bobków zajęczych”). Przy dużym zaawansowaniu u dziecka obserwuje się brudzenie bielizny kałem, co stanowi olbrzymi problem w codziennym funkcjonowaniu ( dziecko musi chodzić do przedszkola czy szkoły). Brudzenie bielizny wynika z tego, iż masy kałowe próbują cały czas przecisnąć się przez odbyt lub część kału podczas oddawania gazów jest wyrzucana na zewnątrz jelita. Nierzadko w kale obserwuje się domieszkę krwi – podczas defekacji może dochodzić do uszkodzenia niewielkich naczynek i pojawia się krew w stolcu ( mimo wszystko nie powinno być jej dużo i w sumie zawsze najlepiej skonsultować to z lekarzem).

Przy zbieraniu wywiadu nierzadko rodzice skarżą się na dziwne, nowe zachowanie dziecka. Mówią o epizodach nagłego zastygania w unieruchomieniu podczas zabawy. Dziecko zaciska bądź dziwnie krzyżuje nóżki by po chwili wrócić do normalnego funkcjonowania. Jest to tak zwana postawa retencyjna i związana jest z nasilonymi okresami parcia, przed którymi broni się maluch. Z innych objawów przychodzi mi do głowy jeszcze ogólne rozdrażnienie i niepokój, który najczęściej ustępuje po oddaniu stolca.

Czy są jakieś momenty w życiu dziecka, kiedy zaparcia pojawiają się statystycznie częściej?

Zdecydowanie tak. Są to:

– czas zmiany sposobu karmienia dziecka z karmienia piersią na karmienie sztuczne
– czas, gdy dzieci oduczane są robienia kupy do pampersów
– czas, gdy dzieci zaczynają uczęszczać do przedszkola czy szkoły.
– czas, gdy w domu dziecka nagle się coś zmieniło i wpłynęło na całą rodzinę ( bardzo często przy narodzinach nowego dziecka starsze dziecko zaczyna mieć problemy z zaparciem stolca, ale mogą to być różnego rodzaju losowe zdarzenia – wypadek, poważna choroba rodzica, rozstanie rodziców itd. )

Co pomaga w leczeniu?

– odpowiednie nawodnienie dziecka ( mam tu na myśli spożywanie dużej ilości wody mineralnej, a unikanie wszelkiego rodzaju wód smakowych i przede wszystkim rezygnacja z picia soków owocowych – z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że właściwie wszystkie dzieci, które się do mnie zgłaszały były w pewien sposób uzależnione od soków/napojów owocowych ogólnie dostępnych w sklepach spożywczych
– prawidłowa dieta bogatoresztkowa z dużą ilością warzyw i owoców, dużą ilością różnego rodzaju kasz, pieczywem ciemnym.
– aktywność fizyczna

Kto stawia diagnozę?

W większości wypadków będzie to lekarz POZ po zebraniu wywiadu i zbadaniu dziecka. Niektóre z dzieci będą wymagały dalszej diagnostyki w Poradni Specjalistycznej czy na szpitalnych oddziałach dziecięcych.

Jak są etapy leczenia?

Na początku trzeba oczyścić jelito z mas kałowych. Można zastosować specjalne wlewki doodbytnicze, czopki glicerynowe czy czopki z bisacodylem. W tym miejscu muszę powiedzieć, że używanie czopków jest tylko początkowym etapem leczenia ( bardzo krótkim w sumie) i nie może być samodzielną terapią, bo nie przynosi żadnych efektów długoterminowych.

Czego nie robimy?

Nie używamy mydła, nie przepychamy mas kałowych termometrem czy palcami ( piszę o tym nie bez powodu, bo niestety często tak mamy właśnie próbują sobie radzić z problemem).

To jaki sposób leczenia wybierzemy i gdzie leczenie będzie prowadzone ( dom czy szpital) zależy od nasilenia problemu i czasu jego trwania. O tym zadecyduje lekarz.

Jeśli już oczyściliśmy jelita, to przechodzimy do właściwego leczenia.

Czym leczymy?

Jeśli chodzi o leki, to podstawą są preparaty laktulozy i polietylenoglikoli (makrogole), czyli leki osmotycznie czynne. Są dostępne jeszcze leki stymulujące ( senes, bisacodyl), które pobudzają do oddawania stolca działając drażniąco na śluzówkę jelita – ich nie stosujemy u najmniejszych dzieci. Na koniec zestawienia pozostała jeszcze parafina czyli preparat mający za zadanie nadać poślizg masom kałowym ( również nie stosuje się jej u najmłodszych dzieciaków). W praktyce najczęściej sięgam po kombinacje laktulozy i makrogoli.
Druga sprawa to odpowiednia dieta z duża ilością błonnika / co można jeść a czego unikać w trakcie leczenia zaparć opiszę w innych poście/.

Które produkt są wskazane w leczeniu zaparcia stolca?

Których produktów unikamy?


Ważną kwestią jest zachęcanie dziecka do prób oddawania stolca po jedzeniu tak często by wyrobić u dziecka pewien odruch na zasadzie posiłek=stolec oddany w niedługim czasie. Dopuszczalne jest nagradzanie dziecka za oddany stolec.

Jak długo leczymy?

Najłatwiej jest chyba powiedzieć, że leczymy tak długo jak długo trwał problem. Jeśli dziecko ma zaparcia od 3 miesięcy to po wstępnym oczyszczeniu jelit utrzymujemy leczenie do 3 miesięcy. Dziecko musi zapomnieć, że robienie kupy kojarzyło się z bólem. Gdy to się uda, problem zniknie. Piszę o tym dlatego, że skracanie czasu kuracji jest chyba najczęstszym błędem popełnianym przez rodziców w trakcie leczenia dziecka. Niejednokrotnie rodzice, po początkowym sukcesie, odstawiają samodzielnie leki i po 2-3 tygodniach problem wraca jak bumerang. O czas leczenia zapytaj swojego lekarza.

O czym warto jeszcze pamiętać w trakcie leczenia?

Podstawą jest systematyczność i zapewnienie dziecku komfortu. Niedopuszczalne są zachowania rodziców, którzy krzyczą na dzieci, karzą je za brudzenie bielizny czy pościeli czy robią sobie żarty z problemu ( warto uczulić także starsze rodzeństwo!). Problem z zaparciami w większości przypadków ma ogromny związek z psychiką malucha. Dziecko wie, że robienie stolca wiąże się z bólem pupy, więc wstrzymuje stolec a problem systematycznie narasta. Stres, brak wsparcia ze strony rodziców i rodzeństwa oraz brak poczucia bezpieczeństwa bardzo nasilają dolegliwości czyniąc kurację o wiele trudniejszą i dłuższą.

To chyba najważniejsze informacje.

*********************************************************************************************

Źródło:
Pediatria Podręcznik do Lekarskiego Egzaminu Końcowego i Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego, Anna Dobrzańska, Józef Ryżko, Elsevier Urban&Partner, 2014
Zaparcia u dziecka, dr med. Piotr Dziechciarz Klinika Pediatrii WUM
Zaparcia u dzieci, prof. dr hab. med. Józef Ryżko, Klinika Gastroenterologii i Zywienia Instytut „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie
Zaparcia u dzieci, Katarzyna Jończyk-Potoczna, Iwona Ignyś, Marian Krawczyński Nowa Pediatria 2/2003