Jak pobrać mocz na badanie ogólne?

JAK POBRAĆ MOCZ NA BADANIE OGÓLNE?

W dniu dzisiejszym napiszę o badaniu ogólnym moczu, o przygotowaniu do tego badania, samym sposobie pobrania próbki jak i przechowywaniu próbki. O tym, jak łapać mocz na posiew napiszę w innym poście.

A dlaczego o tym w ogóle wspominam? Badanie ogólne moczu jest przecież podstawowym badaniem laboratoryjnym i jednym z najczęstszych badań laboratoryjnych wykonywanych w ogóle ( tuż po morfologii krwi), a mimo to i tak duża część rodziców nieświadomie popełnia dużo błędów zarówno przy samym przygotowaniu malucha do badania, pobraniu moczu a nawet przy przechowywania próbki przed oddaniem do laboratorium, co w niektórych przypadkach da niestety wyniki sugerujące zakażenie układu moczowego, a co dalej może skutkować rozpoczęciem niepotrzebnej antybiotykoterapii.

KIEDY NAJLEPIEJ POBRAĆ MOCZ?

Zdecydowanie rano. Pierwsza poranna próbka moczu jest najlepszą diagnostycznie próbką moczu. Ma to duże znaczenie, gdyż długi sen, odpoczynek, da w efekcie większe zagęszczenie moczu i większą ilość ewentualnie namnażających się bakterii.

CZEGO NIE ROBIMY PRZED POBRANIEM MOCZU?

Przed oddaniem porcji moczu do badania nie powinno się wykonywać wzmożonego wysiłku fizycznego ( tyczy się to oczywiście osoby badanej).

KIEDY NIE WYKONUJEMY BADANIA OGÓLNEGO MOCZU?

W trakcie krwawienia miesięcznego u badanej dziewczynki.

JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ I JAK POBRAĆ MOCZ?

Myjemy ręce wodą i mydłem. Wycieramy ręce w suchy, czysty ręcznik. Dziecko przed badaniem także musi umyć okolicę narządów płciowych wodą z mydłem ( nie stosujemy żadnych szamponów, odżywek czy innych kosmetyków do higieny). Dziewczynki myją się od przodu do tyłu, tj. od okolicy sromu do odbytu. Chłopcy myją dokładnie okolicę żołędzia po zsunięciu napletka ( jeśli już jest możliwość oczywiście). W tym momencie możemy okolicę cewki moczowej popsikać płynem odkażającym ( np Octeniseptem). Niczym nie wycieramy okolicy narządów płciowych ( zwykłe przetarcie ręcznikiem spsuje wszystko).

STARSZE DZIECI

Gdy dziecko zaczyna oddawać mocz, pozwalamy by pierwsza porcja moczu spłynęła do toalety a łapiemy tzw. środkowy strumień. Jest to bardzo istotne, gdyż pierwsza porcja zawierać będzie dużo bakterii i nabłonków, co może niekorzystnie wpłynąć na wynik badania. Zamykamy szczelnie wypełniony moczem pojemnik.

MŁODSZE DZIECI

U bardzo małych dzieci problemem jest to, że tak naprawdę nie wiemy, kiedy będzie oddawać mocz. Są dostępne specjalne woreczki do naklejania na okolice sromu czy prącia ( tak tak, trzeba powiedzieć w aptece jakiej płci będzie człowiek, którego mocz będziemy łapać do woreczka). Po odkażeniu płynem i odczekaniu aż skóra będzie sucha naklejamy woreczek zgodnie z instrukcją. Raz na 30 min podglądamy czy woreczek zawiera już mocz. Jeśli mocz trafi do woreczka, odklejamy woreczek i wkładamy go do pojemnika na mocz ( np do takiego jak na zdjęciu obok). Nie przelewamy sami, nie rozcinamy woreczka, zwyczajnie pakujemy worek do pojemnika i zamykamy. Przy woreczkowym sposobie pobierania moczu trzeba pamiętać, że każdy stolec zrobiony do pampersa wymusza na nas powtórzenie całej procedury łącznie z dokładnym umyciem pupy + fałdów skórnych malucha i ponownym przyklejeniem woreczka, gdyż nawet niewielka ilość kału zepsuje nam całe badanie.

Cześć lekarzy zaleca inna formę pobrania moczu na badanie . Jest to tak zwane „łapanie moczu w powietrzu”. Musimy wtedy rozebrać dziecko, ustawić je w rozkroku, popsikać ewentualnie płynem odkażającym i czekać na strumień moczu by złapać go właśnie „w powietrzu”. Można i tak, ale trzeba być naprawdę cierpliwym. Pamiętajmy, że ten warunek „w powietrzu” musi być spełniony. Łapanie moczu spływającego po nodze da nam na pewno wynik nieprawidłowy.

CZEGO JESZCZE NIE ROBIĆ?

Wielokrotnie słyszę, że mocz był zrobiony do nocnika a następnie przelany do jałowego pojemnika. Niestety, ale tak nie można robić.

MAMY MOCZ! CO DALEJ? KIEDY ODDAĆ GO DO LABORATORIUM?

Najlepiej jak najszybciej. Mówiąc szczerze do 1 godziny ( tak mnie uczono) mocz powinien się znaleźć w laboratorium. Gdy czas ten ma się nam wydłużyć można poratować się włożeniem pojemnika do lodówki ( maksymalnie na 2-4 godziny), ale i tak koniecznie trzeba poinformować Pana/Panią przyjmująca materiał w laboratorium, że takie trzymanie moczu w lodówce miało miejsce.

UDAŁO SIĘ !

Teraz czekamy już tylko na wynik. W większości laboratoriów czas oczekiwania to maksymalnie jedna godzina.

Wynik badania oczywiście konsultujemy ze swoim lekarzem.

To tyle.
I jak zawsze znów się rozpisałem.
A miało być krótko.